Wegański i bezglutenowy torcik bananowy z trzema warstwami: czekolada, masło orzechowe i karmel. Ze śmietanką kokosową.

ciasto_1

Tak się zastanawiam jak to jest, że kiedyś, gdy jadałam wszystko (biała mąka, cukier, masło) to do gotowania w ogóle mnie nie ciągnęło. A gdy już musiałam coś przygotować, to zazwyczaj kończyło się, albo spalenizną, albo zakalcem. Pamiętam jak dziś chyba najlepsze ciasto jakie zrobiłam w tamtych czasach – kopiec kreta z proszku. Byłam wtedy studentką Afrykanistyki i udawałam, że się zdrowo odżywiam. Po kryjomu, gdy nikt nie patrzył, po drodze na uczelnie kupowałam serniczek. Czas minął, a ja wraz z moim odżywianiem, dzięki Bogu, nieco się zmieniłam. Teraz nie mogę i nie chcę jeść tak wielu rzeczy, a pomysłów na ciasta mi nie brakuje. To dość przewrotne. Albo może po prostu, potrzeba matką wynalazku?

Dzisiaj coś zdrowego i bardzo kalorycznego. Czyli ciasto w sam raz na niedziele! Ponieważ miałam straszną ochotę na słodkie (my kobiety tak czasem mamy), to super słodki wegański torcik zapiłam jeszcze słodszą tajską (tak, tak, prosto z Tajlandii!!!), mleczną herbatą. Zasłodziłam się na cały tydzień, ale w końcu, chyba od tego są weekendy?

ciasto_3

Wegański torcik z trzema warstwami

Składniki


 na całe ciasto

  • 3 banany
  • olej kokosowy
  • mleko roślinne (orzechowe lub ryżowe, min. 1 szklanka)
  • 2 puszki mleka kokosowego (lub puszka i mały kartonik Real Thai)
  • stewia z erytrytolem
  • mąka kokosowa
  • mąka kasztanowa
  • 1 szklanka orzechów ziemnych
  • opakowanie daktyli (100g)
  • agar-agar
  • łyżka miodu/agawy
  • 1/2 łyżeczki soli
  • opcjonalnie: gorzka czekolada

Na poszczególne warstwy

spód

  • 2 banany
  • 1/4 szklanki rozpuszczonego oleju kokosowego
  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 3 łyżki stewi z erytrytolem
  • 30g (4łyżki) mąki kasztanowej
  • 22g (3 łyżki) mąki kokosowej

orzechowa warstwa

  • 1 szklanka orzechów ziemnych (ewentualnie migdałów bez skórki) + 2 łyżki orzeszków do posypania
  • 1/3 szklanki mleka roślinnego
  • 1 płaska łyżeczka agawy/miodu
  • 1/2 łyżeczki soli

banany

  • 1 banan (w plastrach)

karmel z daktyli

  • 100g daktyli + wrzątek do namoczenia
  • 3 łyżki mleka kokosowego
  • 1 łyżeczka stewii z erytrytolem dla extra słodkości

śmietanka kokosowa

  • 1 puszka mleka kokosowego (koniecznie puszka! Najlepiej wcześniej włożyć do lodówki, tak by się rozwarstwiła na śmietankę kokosową i wodę)
  • 1/3 szklanki mleka kokosowego
  • 2 łyżeczki agaru
  • 1 łyżka stewii z erytrytolem

Dekoracja

  • wiórki gorzkiej czekolady

Sposób przygotowania

  1. Wodę w garnuszku doprowadzamy do wrzenia i zostawiamy na wolnym gazie. Na garnek kładziemy metalową miseczkę. W misce mieszamy ze sobą olej kokosowy, kakao, stewię i 3/4 szklanki mleka. Mieszamy dokładnie nie doprowadzając do przegrzania czekolady.
  2. Wyłączamy gaz i dodajemy resztę składników, w tym banany (najlepiej je wcześniej pokroić w plasterki). Blenderujemy.
  3. Przekładamy do małej, okrągłej formy wypełnionej papierem do pieczenia (im mniejsza forma, tym mniejszy spód i grubsze warstwy). Pieczemy w 180C, 20 minut, co jakiś czas kontrolując czy się nie przypala.
  4. Zalewamy daktyle wrzątkiem i zostawiamy na 10 minut.
  5. W tym czasie przechodzimy do zrobienia orzechowej warstwy. 1 szklankę orzechów prażymy na suchej patelni. Orzechy wrzucamy do siekacza i blenderujemy, aż do uzyskania proszku. Dodajemy sól i agawę/miód. Małymi partiami dodajemy mleko. Blenderujemy aż do uzyskania gładkiej masy.
  6. Karmel: Namoczone daktyle odsączamy i blenderujemy z resztą składników (mlekiem kokosowym i stewią).
  7. Śmietanka kokosowa: Otwieramy puszkę mleka kokosowego od dołu (do góry dnem). Mleko powinno się rozwarstwić i na górze (czyli na dole) powinna być woda. Aby być pewnym, że tak się stanie, najlepiej wsadzić puszkę do lodówki na parę godzin przed przygotowaniem śmietanki. Wylewamy wodę. Resztę śmietanki przekładamy do miski.
  8. 1/3 mleka kokosowego (nie śmietanki!) podgrzewamy z agarem. Gdy się zagotuje, ściągamy z gazu. Śmietankę ubijamy ze stewią. Gdy mleko kokosowe z agarem będzie letnie, wlewamy je do śmietanki i jeszcze chwile ubijamy. Wkładamy do lodówki.
  9. Wykończenie: Na spód nakładamy warstwę orzechową. Warstwę posypujemy wcześniej podprażonymi orzeszkami ziemnymi (wspomniane wcześniej 2 łyżki). Na całej powierzchni wykładamy banana w plastrach. Na bananie kładziemy warstwę karmelową. Na samą górę idzie śmietanka – łyżeczką można uformować stożki, efekt będzie podobny jak na zdjęciu poniżej/powyżej.

ciasto karmelowo-orzechowe

ciasto karmelowo-orzechowe

5 comments

  1. ciasto, dla którego można umierać.. haha 😀 moje smaki! karmelowe daktyle z masłem orzechowym (niczym snikers <3) i mleczkiem kokosowym, a do tego banan i jeszcze czekolada – foodporn 100% 🙂

    1. Haha, zgadzam się w 100%! Z tym umieraniem to nawet można potraktować dość dosłownie, bo dzień po zjedzeniu sporej porcji tego ciasta, musiałam spędzić 3 godziny na siłowni. Teraz rzeczywiście umieram na zakwasy :). Ale było warto! 😀 PS. Widzę, że lubimy podobne kombinacje smakowe ; ). Miłego dnia!

  2. […] kokosowa (ja użyłam śmietanki pozostałej po tym przepisie: klik), do zrobienia nowej śmietanki potrzebne jest: tłuste (pow. 80% zawartości kokosu) mleko […]

  3. Genialne przepisy są na tym blogu! Od kilku tygodni nie jem mąki i cukru więc szukam jakiś substytutów tych składników więc będę częstym gościem na Twoim blogu. To ciasto zapowiada się genialnie 🙂

    1. Agnieszko, bardzo się cieszę, że będziesz mnie odwiedzać! Dobrze trafiłaś – u mnie zawsze jest słodko bez cukru! Jak dajesz radę na detoksie cukrowym :)? Wiem jak ciężko z niego zrezygnować, więc trzymam kciuki mocno za Ciebie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.