Karobella, a może Karob-nut-ella? Nutella bez kakao, czekolady, cukru i laktozy.

IMG_2617karob

Nigdy nie byłam fanką Nutelli. Gdy byłam mała, to o takie rarytasy było u nas trudno, a kiedy już była powszechnie znana i lubiana, to chyba nikt z mojej rodziny nie uwierzył w to, że Nutella daje siłę i zdrowie [klik]. Lata minęły, a ja pokochałam Nutellę, tylko w nieco innej formie. Wróć. Pokochałam Karob(-nut-)ellę!

Bardzo chciałam stworzyć dla Was Karobellę idealną i obawiam się, że mój perfekcjonizm mnie kiedyś zgubi. Zrobiłam dzisiaj 4 różne kremy orzechowo-karobowe i jestem totalnie zemdlona. Dawałam popróbować najbliższym i nigdy nie byliśmy zgodni co do tego, która wersja jest najlepsza. Jedni lubią słodszą, drudzy bardziej wytrawną, dlatego poniższe proporcje traktujcie jako wskazówkę. Próbujcie, kosztujcie, a znajdziecie swój idealny smak!

Pewnie wielu z Was nie posiada w swoich zbiorach melasy z Chleba Świętojańskiego, którą użyłam w przepisie. Możecie ją pominąć, dodając więcej agawy i karobu, jednakże, bardzo polecam zastanowić się nad kupnem tejże melasy. Jest prze-smaczna (ma karmelowy smak) i super zdrowa. Jest doskonałym źródłem żelaza, wapnia, potasu, fosforu, witamin z grupy B i E i białka. [więcej o melasie możecie poczytać klikając tu]

IMG_2638carobtella

IMG_2627carobtella

Składniki:
  • 1 szklanka orzechów laskowych (dobrej jakości)
  • 3 łyżki agawy
  • 3 łyżki melasy z Chleba Świętojańskiego
  • 3 łyżki karobu w proszku
  • 1/3 szklanki + 2 łyżki mleka orzechowego
  • szczypta soli
  • 2 łyżki roztopionego oleju kokosowego
  • ewentualnie 1 łyżeczka stewii z erytrytolem dla ekstra słodkości

Dodatkowo potrzebny: piekarnik (ewentualnie patelnia), papier do pieczenia, malakser lub siekacz o minimalnej mocy 600W.

Przepis:
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 160C. Orzechy układamy na papierze do pieczenia i wkładamy do piekarnika na 5-6 minut (uważając by się nie przypaliły bo o to bardzo łatwo!).IMG_2593karob-1karob1
  2. Orzechy wyciągamy z piekarnika. Gdy nieco ostygną, obieramy je ze ‚skórki. Można to zrobić na dwa sposoby. Pierwszy, łatwiejszy: przekładamy orzechy do czystej ścierki, składamy ją na pół i ocieramy orzechy o siebie, przez materiał. Tym sposobem ‚skórki’ powinny zostać na ścierce. Drugi sposób, manualny, to po prostu pocieranie dwóch rąk o siebie z orzechami w środku, lub zgnietanie orzechów jędną ręką. Drugi sposób wymaga nieco więcej cierpliwości i czasu.IMG_2596karob
  3. Obrane orzechy przekładamy do blendera/robota kuchennego. Mielimy/siekamy orzechy na drobny proszek (jeżeli używamy małego siekacza, najlepiej zrobić to partiami).
  4. Dodajemy resztę składników i łączymy ze sobą, aż do uzyskania jednolitej masy.
  5. Przekładamy do słoiczka, trzymamy w lodówce i podjadamy w chwilach słabości.

IMG_2625carobtellacarobtella

 

4 comments

  1. Ta melasa jest obłędna! Musimy wypróbować ten przepis! Pozdrawiamy!

  2. Super przepis. Moj syn uwielbia nuttele ale uczulony jest na kako i orzechy 🙁
    Czym moge zastapic mleko orzechowe?

    1. Agnieszko! Cieszę się, że podoba Ci się przepis. Mleko orzechowe można zastąpić każdym innym mlekiem roślinnym. Napisz mi proszę, na jakie orzechy uczulony jest Twój syn – czy na laskowe także? Jeżeli tak, to ten przepis będzie ciężko wykonać, gdyż opiera się na tych właśnie orzechach. Czy Twój syn może jeść kaszę jaglaną i daktyle? Bardzo chętnie stworzę na niego nowy przepis, na nutellę bez orzechów ; ).

  3. Ciekawy post. Zapisalem twoja strone w ulubionych.
    Teraz bede tu wpadal czesciej. Powinienes jedynie zmienic grafike
    bo ta wyglada troche slabo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.